W ostatni czwartek, 5 października, całkiem nie przypadkiem na dworcu w Katowicach spotkali się uczniowie klasy 4c i 3d, wraz z opiekunami, aby udać się w nieodległe Beskidy. Podróż  pociągiem szybko minęła i już witała nas stacja Wisła Głębce, skąd raźnym krokiem udaliśmy się do schroniska na Stożku. Ale okazało się, że budynek schroniska nie stoi na szycie góry. Trzeba było szybko naprawić to niedopatrzenie.


Wieczorem odbyło się ognisko pod pięknym gwiaździstym niebem. Rano po pysznym śniadaniu schodzenie do Wisły Dziechcinki. A tam niespodzianka – wizyta w Muzeum Realizmu Magicznego. Zmęczeni, ale uśmiechnięci uczestnicy wyjazdu powrócili do Katowic. Piękna pogoda, urocze widoki i ogromne poczucie humoru – zapewniły udany wyjazd.